Ja jestem młodzież pracująca!
– Dzieje się u nas w tym roku, oj, dzieje… Takiego ruchu jeszcze tu nie było – mówi Katarzyna Kozdęba, pośrednik Filii MBP w Raciborzu. Jej słowa potwierdzają statystyki. W lipcu ubiegłego roku jako szukających zajęcia na wakacje zgłosiło się do MBP 270 uczniów i studentów, podczas gdy w tym roku – a mamy dopiero połowę lipca – już aż 160. – Przychodzą do nas nawet 13-, 14-latkowie razem z rodzicami – opowiada Kasia Kozdęba. – Niestety, musimy ich odsyłać z kwitkiem, bo nie możemy zarejestrować osób poniżej 15 roku życia – wyjaśnia. Dodaje, że bardzo ciężko jest z zatrudnieniem dla niepełnoletnich.
Kto zainteresowany jest pracą w sezonie ogórkowym, niech spieszy do Młodzieżowego Biura Pracy na plac Okrzei. Pojedyncze miejsca są bowiem jeszcze wolne.
O tym, że warto skorzystać z oferty MBP-u przekonała się Michasia Galda, tegoroczna maturzystka. – W biurze pracy zapisałam się, bo zachęcała do tego mnie i moich rówieśników pani z MBP-u, która odwiedziła nas w szkole na lekcji przedsiębiorczości – przyznaje Michaela. – Najpierw pracowałam w Auchanie, a teraz tu, na basenie OSiR-u. Jestem zadowolona i polecam wszystkim usługi biura pracy – mówi dziewczyna. – Postanowiłam, że w lipcu trochę dorobię, a w sierpniu odpocznę – śmieje się.
Łuk