Tężnia ma zielone światło od rady Raciborza. Powstanie przy Warszawskiej
Prezydent Miasta Dariusz Polowy przekonał radę do wydatkowania pieniędzy na projekt tężni. Cała inwestycja pochłonie 1,7 mln zł. Przypomniał, że to temat sygnalizowany przez mieszkańców już w kampanii wyborczej. Choć koncepcje jej budowy pojawiały się wielokrotnie, to oficjalnie po raz pierwszy tężnię zgłosiła radna Anna Wacławczyk z NaM-u.
W marcu 2021 r. o budowę w Raciborzu tężni zwróciło się do władz środowisko seniorów. Miasto dysponuje odpowiednim miejscem w małym parku przy ul. Warszawskiej. Opracowano już projekt koncepcyjny.
Zwolenniczką tężni jest radna Ludmiła Nowacka z Łączy nas Racibórz. Jako dyrektor ZSOMS, korzystając ze środków wojewódzkiego budżetu obywatelskiego, postawiła pierwszą tężnię w mieście - przy szkole sportowej. - Z praktycznego punktu widzenia ważny jest parking i całodobowe monitorowanie - radziła. Z obecnej perspektywy wie, że tężnia na terenie szkolnym nie do końca jest dostępna dla mieszkańców. Była ciekawa czy miejska tężnia będzie całoroczna, czy też zimą zamykana jak ta w ZSOMS. Nowacka pochwaliła proponowaną lokalizację.
Pytania bez odpowiedzi
Szereg pytań o tężnię zaadresował do prezydenta miasta Piotr Klima. Chciał wiedzieć:
1. kto to projektował, za jaką cenę,
2. skąd będzie pobierana solanka i jakie będą jej parametry, jak będzie transportowana do Raciborza,
3. jak duży będzie zbiornik podziemny, jak często będzie on uzupełniany i wymieniany,
4. jakie będą koszty eksploatacji,
5. jaka jest przewidywana liczba osób korzystających,
6. czy pozyskano na to certyfikat,
7. czy jest to kopia istniejącej tężni i będzie można powiedzieć o jej plusach i minusach.
Prezydent uznał zakres tych pytań za zbyt szczegółowy i poprosił o ich pisemną formułę. Radny nie złożył jednak pisemnej interpelacji w tej sprawie.
Zapomniany bohater
Radny Paweł Rycka przekazał, że cieszy się, że prezydent miasta docenił osobę, która pierwsza powiedziała o tężni. Przypomniał wszystkim otwarcie parku Jordanowskiego po modernizacji i wytknął Polowemu, że wtedy włodarz zapomniał wymienić inicjatora. - Mam nadzieję, że teraz prezydent o takich dobrych pomysłach będzie zawsze pamiętał, niezależnie z której strony będą one padać - powiedział włodarzowi.
Polowy przekazał, że jeżeli kogoś pominął, to prosi, aby podać nazwisko tej osoby, aby on publicznie mógł ją przeprosić.
Radny Paweł Rycka przekazał, że z grzeczności zapyta najpierw tę osobę (chodziło o Wiesława Szczygielskiego).
Postoju nie braknie
Brak parkingów przy nowej tężni niepokoi Marcina Ficę. Radny spytał o ewentualną wycinkę drzew przy budowie obiektu.
Zdaniem prezydent niedaleko jest parking przy ul. Matejki wzdłuż SP 15. Dodatkowo przekazał, że jest propozycja, aby ul. Żeromskiego zrobić w całości ulicą jednokierunkową, z miejscami postojowymi. - Spotkało się to z aprobatą tamtejszej wspólnoty mieszkaniowej, wtedy bez wycinania drzew będzie można część ulicy przeznaczyć na parking - wyjaśnił D. Polowy.
Anna Ronin skomentowała to wystąpienie Ficy szukaniem argumentów na nie. Michał Kuliga wyjaśnił jej, że nie są to głosy przeciwne, bo radni uważają, że taka tężnia jest potrzebna mieszkańcom. - W mieście powinna się znaleźć jedna duża tężnia w centrum miasta, a na dzielnicach kilka małych - podzielił się swą opinią Kuliga.
Tężnie dla dzielnic
Radna Anna Wacławczyk przekazała, że dla większości mieszkańców naprawdę nie ma znaczenia, kto zaczyna jakiś temat, kto go realizuje, a kto go kończy. Dalej uznała, że z tej tężni zapewne będą korzystać nie tylko seniorzy czy matki z dziećmi, ale wszyscy mieszkańcy z problemami dróg oddechowych. Też jest zdania, że mniejsze tężnie są potrzebą dzielnic.
Klima przypomniał, że radni są odpowiedzialni za decyzje o inwestycjach, a wiadomo, jak to bywa z różnymi realizacjami. - Z uwagi, że są to drogie inwestycje, to powinno się to robić na poważnie, z udziałem ekspertów - podkreślił. Mimo że zadał kilka pytań, to nie uzyskał odpowiedzi na żadne. Dodał, że nie można uciekać przed problemami.
Radny Marcin Fica przekazał, że pytał nie po to, aby blokować inwestycję, ale pytał o konkrety. Dodatkowo wskazał na potrzebę wykonania w rejonie nowej tężni przystanku autobusowego komunikacji miejskiej.
Ludzie
Radny, były prezydent Raciborza
Ten teren na Ogrodowej pasuje pod boisko. Mam nadzieję, że ono tam faktycznie powstanie
Tężnia nie jest potrzebna nikomu tak naprawdę , potrzebujemy kortów tenisowych bo coraz więcej dzieci jest grubych i nie tylko dzieci
Nie pisz, że Boguś się uruchomił bo odkupienia terenu na Ogrodowej chce bardzo duża grupa mieszkańców Raciborza w kilku petycjach. Ponad 2 ttsiące mieszkańców Ten teren jest do sprzedaży i mieszkańcy proszą o jego kupno bo nie zgadzają się na zabudowę tego terenu. Jak chce pan Polowy i pani radna Wacławczyk. Teren na Ogrodowej kosztuje praktycznie tyle ile ma kosztować tężnia, którą na Warszawskiej chcą ustawić 31 m od ulicy Warszawskiej. Tężnia za 1.7 mln zł 31 m od ulicy w spalinach i hałasiety. Teren na Ogrodowej kosztuje 1.85 mln zł. Pan Polowy ma mieszkańców w poważaniu czyli nie interesuje go wcale głos mieszkańców. Panią Wacławczyk podobnie. Za to ma genialny pomysł budowy w zamian tężni zamiast dać ludziom to czego chcą czyli zachowania terenu zielonego na Ogrodowej parku bo nie zgadzają się na zabudosę tego terenu.
Boguś się uruchomił w komentarzach. Zamiast się cieszyć że będzie tężnia to chłop marudzi o park na Ogrodowej na prywatnym terenie.
Dziękuję za ten oddech otoczony parkingami/ spalinami/ .... Postawcie WIELKĄ tężnie w centrum miasta. No i tę przy szkole udostępnić proszę wszystkim i przez całą dobę / przez cały rok!
Na pl Długosza lub na Ogrodowej w nowym parku to by było dobre miejsce na tężnię a nie Warszawska. To błędna lokalizacja a cena jest z kosmosu.
Tężnię należy zbudować na środku placu Długosza. Parking już tam jest.
Dlaczego Polowy ma takich glupich trolli???
Aby powstał park na Ogrodowej gdzie ta tężnia powinna stanąć potrzeba 1.85 mln zł. Na odkupienie tego terenu. Co jest lepsze nowy park za taką samą prawie kwotę czy tężnia zaraz przy dwóch hałaśliwych i pełnych spalin i smogu ulic Warszawskiej i Matejki ? To jest złe miejsce na tężnie.
Radni Lenka i Szukalskiej jakimś cudem zgodzili się na dobrą propozycję Polowego. Ale musieli nosem pokręcić.