Mateusz bardzo chciałby powiedzieć, co czuje, ale... nie może. Rodzice zbierają pieniądze na rehabilitację chłopca
- Nieprawidłowości w rozwoju Mateusza zauważyliśmy, gdy miał niecałe dwa latka. Pediatra zwrócił uwagę, że synek nie mówił, nie potrafił się z nami komunikować. Przeprowadziliśmy wstępne konsultacje, które wskazywały na afazję. Niestety diagnoza okazała się inna - informują rodzice chłopca.

Specjalistyczne badania wykazały, że Mateusz Mandrela z Rogowa cierpi na autyzm. Konieczne było wprowadzenie odpowiednich terapii, zajęć i rehabilitacji. Mateusz wymagał wczesnego wspomagania rozwoju, kształcenia specjalnego, specjalistycznej opieki i wsparcia. Walka o jego zdrowie i sprawność trwa do tej pory.
- Synek chodzi do przedszkola terapeutycznego, ale to niestety za mało. Chcielibyśmy zabrać go na turnus rehabilitacyjny. Tylko dalsza, intensywna i systematyczna rehabilitacja jest w stanie sprawić, że Mateusz zacznie mówić i będzie radził sobie w codziennym funkcjonowaniu. Synek sam się nie ubierze, nie zawiąże butów, nie powie, co czuje i myśli. Nie potrzebuje kontaktu z innymi dziećmi. Jedyną osobą, z którą lubi spędzać czas, jest jego 18-letnia siostra, którą uwielbia - informują rodzice Mateusza.
Mateusz wymaga ciągłej opieki. Matka chłopca musiała zrezygnować z pracy. Rodzinę utrzymuje ojciec. - Chcielibyśmy zapewnić synkowi wszystko, co niezbędne do jego rozwoju, ale ograniczają nas fundusze... Staramy się w miarę możliwości realizować zajęcia prywatne, ale to wszystko generuje ogromne koszty. Prosimy o pomoc, każda złotówka będzie dla nas niezwykle cenna - przekazują rodzice chłopca, prosząc o wsparcie.
Można to zrobić, wspierając zbiórkę, która jest prowadzona za pośrednictwem portalu siepomaga.pl:
https://www.siepomaga.pl/mateusz-mandrela
Mateuszowi można również pomóc przekazując mu 1,5% podatku:
- KRS - 0000396361
- cel szczegółowy - 0442673 Mateusz